piątek, 26 września 2014

Zapowiedzi czyli co będzie sie działo w nabliższym czasie :)

Witam serdecznie :)

W najbliższym czasie recenzja na blogu książki .





Wywiady  z dwoma bardzo uzdolnionymi autorkami. 





Zapraszam bardzo serdecznie do obserwowania bloga :) 





wtorek, 23 września 2014

Ałbena Grabowska Grzyb : Stulecie Winnych ( Recenzja )




Swoje pierwsze kroki w Empiku kieruje do działu z nowościami, okładka przykuła moją uwagę od razu. Piękne niebieski tło a na nim dwie rude zielonookie kobiety. Jedna z falowanymi włosami , druga z prostymi i ten tytuł: Stulecie Winnych. Spojrzałam  na autora i na mojej twarzy zagościł uśmiech : Ałbena Garbowska.

Od razu otworzyłam książkę i jeszcze w Empiku zaczęłam czytać pierwsze strony powieści.
Czy powieść zasługuje na polecenie ? o tym dalej...


Opowieść o rodzinnie Winnych zaczyna się od momentu w którym na świat przychodzą bliźniaczki. Poród dla matki dziewczynek jest bardzo długi, ciężki i tragiczny. W konsekwencji czego- umiera. Dziewczynki rodzą się w odstępie jednego dnia. Stanisław ojciec dziewczynek jest załamany stratą ukochanej małżonki. Nie wie jak poradzi sobie z wychowaniem bliźniaczek, ma jeszcze dwóch starszych synów. Z pomocą przychodzą rodzice Stanisława - Antoni i Bronisława. Którzy swoją miłością i poświeceniem stają się podporą dla Stanisława. Muszę powiedzieć iż bardzo polubiłam Bronisławę -matkę Stanisława. Jest ona osobą niezwykle pracowitą, uczciwą sprawiedliwą. Walczy o szczęście swojej rodziny z klasą, osiąga zamierzony cel w nie zwykłym stylu.


I to wszystko dzieje się, zaledwie na kilka tygodni przed wybuchem I wojny światowej. Autorka opisuje dzieje rodziny pod czas wojny, ich wybory ich tragedie i namiętności....


Po I wojnie światowej rodzinna Winnych ucierpiała, ale byli szczęśliwi ,że wojna dobiegła końca. Nie spodziewali się, iż to dopiero początek długiej ciernistej drogi. Po wojnie wybucha epidemia grypy hiszpańskiej, która wyniszcza pól Europy, Rodzinna Winnych stara się trzymać razem i walczyć z grypą, nie zapominając  o bliźnich. Narażając zdrowie swoje i całej rodziny udzielają pomocy zarażonym. W dwudziestoleciu miedzy wojennym rodzina może złapać odrobinę oddechu i cieszyć się spokojem, i szczęściem na łonie rodzinnym. Nie na długo ponieważ dużymi krokami zbliża się II wojna światowa....


Drodzy Państwo saga rodziny Winnych wciągnęła mnie ogromnie. Całym sercem przeżywałam
z rodzinną ich tragedie, podtrzymywałam ich na duchu kiedy czytałam, o  losach przed i  podczas I wojny. Tłumaczyłam im i sobie że wybory ( choć tragiczne ) których  dokonywali podczas wojny były słusznymi. Cieszyłam się z ich szczęścia i trzymałam kciuki aby układało im sie jak najlepiej. Szczerze  mogę powiedzieć i bardzo serdecznie polubiłam rodzinę Winnych za ich szczerość prawość uczciwość.


Pani Ałbena zachwyciła mnie po raz kolejny :) Udowodniła iż jest pisarką na najwyższym światowym poziomie. Język Pani Ałebny dla mnie, jest językiem który trafia do mojego serca w expresowym tempie. Akcja książki płynie dość szybko, podoba mi się iż autorka nie boi się uśmiercać bohaterów, dzięki czemu książkę czyta się jednym tchem, Wiele razy czytając powieść byłam zaskoczona  obrotem akcji, i dlatego czytanie jej sprawiło mi ogromną przyjemność.


II tom jest właśnie pisany przez Panią Ałbenę i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła ponowie zbliżyć się do rodziny, którą tak bardzo polubiłam.  Chciałam tą książkę serdecznie polecić każdemu.Wydawnictwo Zwierciadło wydało tą książkę na dobrej jakości papierze, trzcionka jest miła dla oka a do tego książka pachnie jeszcze farbą drukarską.... Dla mnie klasa.

Serdeczne gratulacje Pani Ałbeno za stworzenie tak wspaniałej sagi. Mam serdeczną nadzieje iż książka zostanie zekranizowana, bo w pełni na to zasługuje

Autorce dziękuje za egzemplarz książki, szczególne podziękowania za dedykacje :) .


wtorek, 16 września 2014

Zapowiedzi na rynku brytyjskim :) serdecznie zapraszam do przeczytania

Chciałabym przedstawić co zostanie wydane w najbliższych miesiącach w Wielkiej Brytanii.





Jenna była z swoją mamą pewnej tragicznej nocy podczas której, mama znika w nie wyjaśnionych okolicznościach.  
Jenna nic nie pamięta z tej nocy. Mijają lata a Jenna nadal czyta pamiętniki matki w nadziei, iż odnajdzie w nich jakaś wskazówkę dotycząca zaginięcia jej matki. 
Zdesperowana dziewczyna wynajmuje prywatnego detektywa i medium. 
Jenna wie że jej matka ją kochała i że nigdy by jej nie porzuciła. Nie spocznie do puki nie dowie się co sie stało tej nocy. 
W najbardziej zaskakującej powieści od czasów House Rules, Jodi Picoult opisuje historie 
młodej dziewczyny jej determinacje i upór aby odkryć prawdę.
Prawda która będzie tak szokująca i zmieni jej całe  życie ..

Premiera książki w Wielkiej Brytanii 4 listopada 2014.






Jasmine kocha 2 rzeczy: jej siostrę i jej pracę. I kiedy zostaje zwolniona z pracy nie wie kim jest.
Matt kocha 2 rzeczy : jego rodzinę i alkohol. Bez nich jego świat się rozpada na kawałki.
W sylwestra drogi Jasmine i Matta się krzyżują. Oboje są na rozstaju dróg.
W pierwszych miesiącach nowego roku ich przyjaźń zaczyna się przeobrażać coś innego.
Czasami musisz się zatrzymać aby móc ruszyć ponownie..

Książka The Year I Met You ( W roku w którym Cię spotkałam ) przyniesie nam śmiech
płacz i pokaże jak należy cieszyć się z życia.
Premiera książki w Wielkiej Brytanii: 9 październik 2014





Losy dwóch niemieckich rodzin które nigdy nie powinny zostać rozdzielone, związani na zawsze.
Na jednym z niemieckich przedmieści, na krótko przed 2 wojną światową wszystko się zmieni w życiu dwóch  zaprzyjaźnionych rodzin.
Dwóch wdowców wychowuje samotnie dzieci. Nicolas wychowuje 2 żywych chłopców a
Alex ma nastoletnią córkę. Oboje rodziny prowadzą spokojne, szczęśliwe życie.
Dopiero długo skrywany sekret  Nicolasa zagraża szczęściu jego rodziny. Aby przeżyć muszą lecieć do Ameryki.
Jedyny bagaż jaki zabierają z sobą to 8 koni. Dwa z nich to prezenty od Alexa. Te wspaniałe konie to ich bilet do nowego życia. Nicolas otrzymuje pracę w słynnym cyrku Braci Ringling, gdzie na grzbiecie białego konia  Pegazusa szybko staje się główną atrakcją przedstawienia.
Lata przed wybuchem drugiej wojny, Nicolas ma problemy aby przystosować się do ich nowego życia.  Podczas gdy Alex i jego córka żyją w niebezpiecznej Europie.
Kiedy tragedia uderza w rodziny po obu stronach oceanu, co sie stanie kiedy ich szczęście spocznie w rekach losu ?

Premiera książki w Wielkiej Brytanii  23 październik 2014




Jane Green w najnowszej  powieści  o trudach małżeńskiego życia.
Perfekcyjna nieznajoma chce perfekcyjnego życia. Greace Chapman ma perfekcyjne życie.
Żyje z mężem - bardzo popularnym pisarzem - Tedem w perfekcyjnym domu w Nowym Yorku.
Kiedy Ted poszukuje asystentki, pojawia sie Beth.  Zoorganizowana, chętna do pomocy i szybko
ucząca się Beth  szybko robi z siebie nie zastąpioną w życiu Teda i jego rodziny.
Ale Greace  szybko zaczyna się zle  czuć  w swoim domu i w swoim małżeństwie. Czy Greace  ma paranoje jak powtarza jej mąż czy może to Beth ma racje ??
 
Premiera książki w Wielkiej Brytanii  :25 wrzenia 2014


Która z książek przypadła Ci do gustu ? Zapraszam do komentowania





wtorek, 1 lipca 2014

Pozostawieni- Tom Perrotta - recenzja







Gołe plecy mężczyny stojącego przy ścianie,  uderzającego zaciśniętą pięścią w ściane tworząc dziure.
Na twarzy  mężczyzny wyraz bezsilności, i tytuł - POZOSTALI.
Oto dlaczego ta książka  wzbudziła moje zainteresowanie. Wydawca opisał w tak  intrygujący  sposób treść książki, iż  nie pozostało mi nic innego jak poprosić o egzemplarz do recenzji.,mając nadzieje iż lektura  zaciekawi mnie  i nie pozwoli odłożyć się na półkę.


Na całym świecie znika 2 procent  ludności. Znikają dzieci, młodzież, dorosli i starsi. Znikają ludzie różnych narodowości, różnych  kolorów skóry i o różnych wyznaniach. Wszyscy próbują na siłe rozwikłać zagadkę nagłego zniknięcia tylu osób. Wśród teorii największym powodzeniem cieszy się teoria, iż do nieba zostali zabrani tylko ci którzy byli tego godni.
A co z tymi co pozostałymi ? W jaki sposób mają żyć po stracie bliskich  członków rodziny?


Świat pogrąża się w chaosie - bardzo trudno pozostawionym podnieść się z kolan po utracie bliskich , szczególnie iż  nie wiadomo co się z nimi stało lub gdzie są. Autor nie wyjaśnia dlaczego doszło do takiego precedensu ,bo nie o to w tej książce chodzi . Główni bohaterzy to ludzie prości ,pozostali którzy próbują powrócić do życia w społeczeństwie do życia w rodzinie, z różnymi skutkami.


Na pierwszy plan wysuwa sie rodzina burmistrza pomimo iż nikt z rodziny nie zniknoł  to jednak jego rodzina rozpada sie. Zona opuszcza rodzinę i przystępuje do sekty, składa śluby milczenia. Syn rzuca studia i nie daje znaku życia,  a córka licealistka bierze udział w orgiach seksualnych. Burmistrz Kevin próbuje ułożyć sobie życie starając się  poskładać rodzinę w jedną całość - czy mu się uda ?
Są jednak że tacy którzy po 3 latach dalej nie mogą się otrząsnać po stracie najbliższych. Pozostali starają sie przeżyć z dnia na dzień, próbują zrozumieć dlaczego zostali pomienięci,odtrąceni . Nie którzy starają się zrozumieć inni pogrążają się w smutku, nienawiści


Autor w bardzo ciekawy sposób opisuje nam to ci sie dzieje w  umysłach i sercach pozostawionych. Powieść jest mądra ,wzruszająca i trafiajaco do serca czylenika od samego poczatku . Nie ma tutaj elemetów fantastyki, nie ma kiczu, głupoty bądz fragmentów biblijnych. Nie ma Antchrysta.
Są natomiast nowe religie które swoim istnieniem pomagają przetrwać pozostawionym.
Lektura która daje dużo do myślenia, autorowi należą się brawa za ciekawy temat i za kierunek w jakim poszła ta powieść. Z całego serca polecam ją każdemu kto ma ochotę na dobrą psychologiczną powieść.

Dziękuje  wydawnictwu ZNAK za udostępnienie egzemplarza recezncekiego. Pozdrawiam serdecznie.

czwartek, 26 czerwca 2014

Przedpremierowa recenzja - Cecelia Ahern - Zakochać się ( How to fall in love)









Po przeczytaniu paru  kryminałów bardzo brakowało mi powieści lekkiej, takiej przy której mogła
bym się uśmiechnąć i odpocząć . Znalazłam 2 powieści które mnie zaciekawiły: 
The one and only- Emily Giffin ( Ten jedyny) i How to fall in love ( Zakochać się)  autorki Cecelii Ahern.
 

Postanowiłam przeczytać pierwszy rozdział obu książek i wybrać tą która mnie wciągnie odrazu, tą w której zakocham się bez pamięci.
Książka the one and olny ( ten jedyny ) podobała mi sie ale postanowiłam przeczytać także : How to fall in love ( zakochać się ).  Przeczytajcie dlaczego wybrałam książkę Cecelii Ahern.

To jest moje pierwsze spotaknie z tą autorką ale jakże udane.Temat banalny ale opisany w tak ciekawy sposób iż nie ma możliwości aby odłożyć książkę na półkę. Autorka postarała się abyśmy polubili Chritine- tworząc miłą kobietę która po nie udanych doświadczeniach małżeńskich chce się zakochać.

Los kieruję ją w stronę mostu na którym stoi zdesperowany Adam,który chce skoczyć z mostu.
Christna zakłada się z Adamem iż w jego 35 urodziny, będzie znów zakochany w swoim życiu.Christine chce  pokazać Adamowi iż życie jest piękne i że warto żyć. Nasza główna bohaterka  zdaje sobie sprawę z zagrożenia, w dodatku do urodzin Adama zastało tylko 2 tygodnie.


W jaki sposób przekona Adama aby żył?
Czy spacery, kolacje, wschody słońca- pomogą Adamowi odzyskać chęć do życia?


Najnowsza powieść autorki wciąga od piewszej strony. Autorka obiecuje iż książka  nas rozśmieszy, wzruszy i że po przeczytaniu bardziej docenimy uroki życia. Mogę Wam powiedzieć że to co obiecała nam autorka znajdujemy na 328 stronach powieści. Śmiech, łzy wzruszenia i zdecydowanie chęć do życia oto czego możemy się spodziewać po tej lekturze


Jest to powieść która idelanie nadaje się na wakacje. Wciągnie, zrelaskuje i zaintryguje. Sercznie polecam tąpozycje mając nadzieję iż zakochacie sie w niej tak samo jak ja.W Wielkiej Brytani książka: How to fall in love ukazała sie w 2014 roku. Twarda okladka,328 stron, dobrej jakości papier oraz miła dla oka trzcionka sprawiają iż książkę czyta sie z samą przyjemnością. W Polsce ta pozycja  ukaże się 2 lipca 2014 roku pt: Zakochać się. Książkę wyda wydawnictwo :AKURAT


Już teraz zapraszam do księgarni po tę lekturę.


środa, 18 czerwca 2014

Stephen King : Pan Mercedes Recenzja


Stephen King- tego pana nie trzeba przedstawiać. 

Kiedy dowiedziałam się że King napisał swoją pierwszą powieść krymianalną postanowiłam, że musze ją przeczytać aby się dowiedzieć czy jest na takim samym poziomie jak jego pozostałe książki. 

Okładka charakterystyczna: czarne parasole i jeden błękitny. Muszę przyznać iż bardzo mi sie spodobała. Czego nie mogę powiedzieć o treści ale o tym za chwilę. 

Książka zaczyna się dawką sporego  wstrząsu.Przed halą City Center, gdzie w kolejce na targi pracy czeka kilkudziesięciu bezrobotnych, kierowca merdesa wjeżdza w tłum ludzi. Następnie cofa się aby wjechać w niego ponownie. Pod kołami samochodu ginie 8 bezrobotnych, kilkanaście zostaje rannych.

Główym bohaterem książki jest detektyw Bill Hodges.Który pomimo liczych zasług i rozwiązanych spraw odchodzi na emeryturę nie znajdując pana Mercedesa. Jego życie na emeryturze jest nudne i pozbawione wszelkiego sensu. Do czasu aż dosteje list od pana Mercedesa..dzięki temu listowi  Bill zaczyna odczuwać chęć życia i postanawia, iż zrobi wszystko aby złapać tego przestępce.

Musze przyznać  iż nie jestem zachwycona tą powieścią, powiem więcej nie uważam iż czytanie jej należało do przyjemnych czynności. Książka jest według mnie nudna, akcja ciągnie się w nie skonczoność ,brak ciekawych zwrotów akcji, na próżno szukać w niej ciekawych postaci,brak dreszczyku emocji. 

Główny bohater jest irytujący, morderca głupi z rozdwojeniem jazni. Pozostali bohaterzy ni jak pasują do całości. W całej książce są może z 2 osoby które wydają się ciekawe. Jestem strasznie zawiedzona tą lekturą, ponieważ po Kingu spodziewałam się naprawdę wciągającej powieści kryminalnej. Dostałam natomiast powieść która nie dość, że nie wciąga to jeszcze denerwuje czytelnika. Nie wiem co autor chciał osiągnąć tą powieścią. Jak już wspominałam to pierwsza powieść kryminalna autora. Rozumiem iż chciał sprobować czegoś nowego, ale wydaje mi się że podszedł do treści książki obojętnie mając nadzieję iż jego nazwisko obroni tę książką. Gdyby tą książkę napisał debuitant pomyślałabym iż jest całkiem dobra, natiomioast od Kinga wymagam znacznie więcej i być może dlatego czuje sie tak zawiedzona.

W internecie jest pełno pozytywnych opini o tej książki. Bardzo mnie to zastanawia... Absolutnie nie polecam jej kupować, starata pieniędzy. Nie polecam jej czytać bo stracicie czas.Moze 2 częśc będzie ciekawsza, zobaczymy w jaki sposób autor opisze kolejene przygody Bila Hodgesa, może będzie na lepszym poziomie- oby. 

 

sobota, 14 czerwca 2014

Pierwszy telefon z nieba ( The first phone call from heaven) Mitch Albom- Recenzja



Jednego dnia w małym sennym miasteczku Michigan mieszkańcy otrzymują telefony od swoich zmarłych członków rodzin - z nieba.


Czy to możliwe ? Czy to jakiś żałosny żart? 
Dzięki telefonom do miasteczka zjeżdżają się ludzie, którzy chca zamieszkać obok osób błogosławionych. W małym miasteczku zaczyna brakować miejsca w hotelach,pubach restauracjach.... miejscowa policja nie daje rady z wypisywaniem mandatów.


Główny bohater Sally wraca do miasteczka po odsiedzeniu wyroku. Przeżywa on strasznie śmierć ukochanej żony. Na szczęście pozostał mu syn którego kocha najbardziej na świecie.
Gdy w miasteczku rozdzwaniają się telefony z nieba, podchodzi bardzo sceptycznie do całej sprawy, nie pozwalając wierzyć swojemu synkowi iż jego mama zadzwoni do niego z nieba...


Wraz z rozwojem akcji nasz główny bohater zaczyna bardziej przyglądać się całej sprawie próbując odgadnąć cel tych telefonów. Mitch Albom zdecydowanie potrafi pisać wciągająca, kontrowersyjnie a za razem prosto i szczerze. Całą książkę czyta się jednym tchem, autor wciąga nas w akcje już po 1 akapicie książki i nie pozwala ją zamknąć przed zakończeniem, które jest bardzo ciekawie skonstrułowane. Sally budzi we mnie pozytywne uczucia, chociaż w trakcie czytania parę razy miałam ochotę krzyknąć na niego. Okazuje się że autor znów wyprzedził mnie o krok i uzasadnił w bardzo ciekawy sposób- rozterki bohatera.


Temat bardzo kontrowersyjny - rozmowy z umarłymi. Zastawiałam się czy gdyby Sally otrzymał telefon od swojej ukochanej żony, to czy też byłby taki sceptyczny ?, czy też drążyłby ten temat tak zaciekle? 


Mogłabym jeszcze napisać z 6 akapitów samych pochwał w stronę autora ale powstrzymam się i zamiast tego chcę abyście w miarę możliwości sami przeczytali,ocenili i pomysleli.
Zapraszam do wyrażenia swojej opini w komentarzu :) Czy moja opinia Was zachęcila ?