niedziela, 20 września 2015

John Grisham i James Patterson- Zagraniczne zapowiedzi

Z wielką przyjemnością prezentuje dwie powieści na które czekam z utęsknieniem :)



John Grisham : Rogue Lawyer




I don't maintain a pretty office filled with mahogany and leather. I don't belong to a big firm, prestigious or otherwise. I don't do good works through the bar association. I'm a lone gunman, a rogue who fights bad systems and hates injustice ...Sebastian Rudd takes the cases no one else wants to take: the drug-addled punk accused of murdering two little girls; a crime lord on death row; a homeowner who shot at a SWAT team. Rudd believes that every person accused of a crime is entitled to a fair trial - even if he has to cheat to get one. He antagonises people from both sides of the law: his last office was firebombed, either by drug dealers or cops. He doesn't know or care which. But things are about to get even more complicated for Sebastian. Arch Swanger is the prime suspect in the abduction and presumed murder of 21-year-old Jiliana Kemp, the daughter of the assistant chief of police. When Swanger asks Sebastian to represent him, he lets Sebastian in on a terrible secret ...one that will threaten everything Sebastian holds dear. Gritty, witty, and impossible to put down, Rogue Lawyer is the master of the legal thriller at his very best.


Data wydania : 20. 10. 2015



James Patterson- Murder House


Number 7 Ocean Drive is a multimillion-dollar beachfront house in the Hamptons, but its beautiful exterior hides a horrific past. This house was the setting for a series of depraved killings that have never been solved. Neglected, empty and rumoured to be cursed, it's known as the Murder House, and locals keep their distance. Detective Jenna Murphy has moved to the area to escape her troubled past and rehabilitate a career on the rocks. But when a Hollywood power broker and his mistress are found dead in the abandoned Murder House, Jenna becomes involved in a case that at first seems open and shut, but reveals more secrets than she could possibly imagine. As more bodies surface and Jenna is drawn deeper into the dark history of Number 7, she must risk her own life to expose the truth - before the Murder House claims another victim.


Data wydania : 24.09.2015



Która powieść zapowiada się ciekawiej ;) ???

sobota, 19 września 2015

Warszawski Niebotyk-Maria Paszyńska. Recenzja powieści

Od momentu ujrzenia okładki i przeczytania opisu powieści, wiedziałam iz jest to powieść którą trzeba przeczytać. Jednakże muszę przyznać iż początek powieści, trochę mnie rozczarował....





Wiele bohaterów, imion, miejsc.... Wszystko to z wielką siłą przychodziło mi zapamiętać po długim dniu. Nawet nie wiem kiedy książka wciągnęła mnie do tego stopnia iż nie potrafiłam się od niej oderwać.
Powieść opowiada o losach Wielkiej Piątki na którą składa się pięciu mężczyzn. Mężczyźni razem przeżywają swoje szczęśliwe chwile, jak i te dramatyczne. Mamy przyjemność obserwować ich jesieniom 1933 roku. Ahhh, cóż to były za czasy. Dorożki, brukowane uliczki, piękne kawiarnie z kelnerami ubranymi elegancko zgodnie z ówczesną modą. I właśnie na tle tej pięknej starej Warszawy nasi bohaterzy rozumieją czym jest dorosłość do której tak im było spieszno.


Sposób w jaki autorka opisała piękną starą Warszawę wzbudził we mnie chęć, aby przenieść się w tamte czasu. Piątka młodych ludzi, znajduje miłość swojego życia. Muszą zmierzyć się w wieloma przeciwnościami by mieli swój happy end, ale w życiu niestety nie wszystko układa się tak jakbyśmy chcieli więc nasi bohaterowie, będą musieli pokonać wiele przeszkód by móc kochać z wzajemnością
Wybory przed którymi zostali postawieni wprawią ich w osłupienie. I spowodują iż konsekwencje decyzji będą odczuwać przez długi czas.

Wiem, że to nie mówi Wam za pewne za wiele o tej książce, ale myślę iż będziecie mieli więcej przyjemności z odkrywania i przeżywania wraz z naszymi bohaterami ich zawiłych losów.
Mnie czytanie powieści ( jak już akcja nabrała lekkiego tempa ) sprawiło wielką przyjemność i bardzo się cieszę iż nie odłożyłam książki na półkę na początku jej czytania.
Dzięki bardzo lekkiemu stylowi pisarskiemu, mamy możliwość przeżywania z bohaterami całej gamy uczuć. Od szczecią, radości po gniew...
Główni bohaterzy  swoimi decyzjami wprawili mnie w osłupienie raz po raz. W sumie spodziewałam się iż postąpią egoistycznie. Tak się nie jednak nie stało a cenę jaką przyszło im zapłacić za postępowanie zgodnie z własnym sumieniem

Wspaniały debiut który nie pozwoli Wam zapomnieć o sobie przez długie dni po przeczytaniu.
Pomimo iz akcja w książce nie leci w prędkością błyskawicy, ogromnie poruszają nas losy młodych mężczyzn dla których takie uczucia jak : miłość , honor znaczą bardzo wiele.
Szkoda mi trochę tych czasów...

Za przyjemność przeczytania powieści serdecznie dziękuje Wydawnictwu Czwarta Strona :)

piątek, 18 września 2015

Zaginięcie, Remigiusz Mróz- Zapowiedz wydawnicza


Drodzy Państwo ruszam z nowym cyklem pt : Zapowiedzi- najlepsze-najbardziej oczekiwane...
Będę prezentować zapowiedzi książkowe na najbliższe miesiące. Zapowiedzi krajowe, i zagraniczne.
Te na które moim zdaniem, trzeba koniecznie zwrócić uwagę :)


Dziś rozpoczynam od powieści : ZAGINIĘCIE bardzo zdolnego i jeszcze bardziej przystojnego Remigiusza Mroza. Jest to drugi tom przygód doświadczonej prawniczki Joanny Chyłki i jej podopiecznego Kordiana.
Pierwszą część pt : Kasacja,  była dla mnie istnym dowodem na to, iż Polak potrafi pisać znacznie lepszym poziomie niż Grisham.



Druga część zapowiada się równie ciekawie : 

Trzyletnia dziewczynka znika bez śladu z domku letniskowego bogatych rodziców. Alarm przez całą noc był włączony, a okna i drzwi zamknięte. Śledczy nie odnajdują żadnych poszlak świadczących o porwaniu i podejrzewają, że dziecko nie żyje.

Doświadczona prawniczka, Joanna Chyłka, i jej początkujący podopieczny, Kordian Oryński, podejmują się obrony małżeństwa, któremu prokuratura stawia zarzut zabójstwa. Proces ma charakter poszlakowy, mimo to wszystko zdaje się wskazywać na winę rodziców – wszak gdy wyeliminuje się to, co niemożliwe, cokolwiek pozostanie, musi być prawdą…



Anna Mucha : Mało brakowało, a zamiast aktorką zostałabym prawnikiem. Czasami żałuję. Zwłaszcza jak czytam Zaginięcie Remigiusza Mroza! Intrygujące śledztwo i zajmujące rozgrywki na sali sądowej. Tu każdy w coś gra… a mnie na pocieszenie, że nie jestem prawnikiem, pozostaje nadzieja, że może kiedyś jakiegoś zagram…

Joanna Jodełka : Ginie dziewczynka, w trudnych do wyjaśnienia okolicznościach. Policja jest bezradna. Prokuratura oskarża rodziców o zabójstwo dziecka. W ich obronie staje Joanna Chyłka, niezwykle skuteczna pani adwokat. Ma przeciwko sobie wszystkich – policję, prokuraturę, sąd i własną kancelarię… Ale wie jedno: „Kto oskarża powinien mieć dowód”. I robi wszystko, by te dowody znaleźć. Nie interesuje jej wina czy niewinność swoich klientów, chce ich tylko bronić… ale czy aby na pewno?
Joanna jest bezwzględnie konsekwentna, zniewalająco błyskotliwa, czarująco wredna i nie przebiera w słowach… albo inaczej, przebiera tak by dobić i zmiażdżyć przeciwnika. Podoba mi się! I to bardzo!


Koniecznie trzeba przeczytać powieść, ja oczywiście będę ją czytać i Was też do tego zapraszam :)

Powieść zostanie wydana 21 pazdziernika przez Wydawnictwo Czwarta Strona !! Polecam już teraz lekturę ku Waszej uwadze

czwartek, 10 września 2015

Bliżniaki z lodu- S.K.Treymane. Recenzja doskonałej powieści, którą trzeba przeczytać

Tą powieść zapowiadałam kilka miesięcy temu, tyle że wtedy ta powieść miała swoją premierę w Wielkiej Brytanii. Moją uwagę przykuła świetna okładka na której mamy dwie identycznie wyglądające dziewczynki, idące razem i trzymające się za rękę.Jedna z nich jest jakby nie widoczna.
Tytuł i opis wydawcy też doskonale pasujący do klimatu powieści.  Wszystko to razem spowodowało iż moja ochota na przeczytanie powieści tylko wzrosła. Nie chciałam czytać jej  po angielsku i w tym momencie zajrzałam na stronę wydawnictwa Czarna Owca i w zapowiedziach czekała na mnie niespodzianka otóż powieść : Bliźniaczki z lodu zostanie wydana w Polsce..
Od razu napisałam mejla do wydawnictwa opisując całą moją historie związaną z tą powieścią.
Otrzymałam pozytywną odpowiedz, i w parę dni książka wylądowała w mojej skrzynce.
Nawet nie macie pojęcia jak strasznie się ucieszyłam iż w końcu po tylu miesięcy mogę ją przeczytać.





Powieść rozpoczyna się od wizyty młodego małżeństwa Angusa i Sary u adwokata. Sara jest bardzo zmęczoną nieszczęśliwą kobietą. Rok temu w wyniku strasznego wypadku straciła jedną  z blizniaczek - Kirsten. Ten wypadek odcisnął się tragicznie na życiu Sary jak i całej rodziny.
Angus dowiedział się że dostał w spadku po babci  Szkocką wysepkę z domkiem. Angus rozpaczliwie podobnie jak Sara,  potrzebuje zmiany w swoim życiu. Dom w którym mieszkają został zakupiony na kredy i w związku z tragedią jaka rozegrała się w ich życiu, nie są w stanie już go spłacać. Załamani, spłukani upatrują szanse w przeprowadzce na  wysepce, jako nowy początek ich życia. Jako coś co może im pomóc otrząsnąć się z tragedii i żyć dalej.


Sara , osiem lat temu urodziła bliźniaczki jednojajowe. Zostały nazwane : Kirsten i Lydia. Piękne dziewczynki , których nie można było odróżnić w żaden sposób. Podobne jak dwie krople wody.
Pod względem charakteru jak i wyglądu. Uwielbiające się z sobą bawić, rozmawiać..
Pewnego letniego dnia Sara wraz z dziewczynkami jedzie do swoich rodziców na wakacje.
I dochodzi do tragedii w wyniku której jedna z blizniaczek ginie...


Nie muszę Państwu opisywać jak ta tragedia wpłynęła na losy rodziny. Na dodatek Kirsten pewnego dnia oznajmia Sarze że nie nazywa się Kirsten tylko Lydia... Sara jest coraz bardziej pogrążona w rozpaczy nie wie jak się zachować, nie wie co na ten temat myśleć.  Kirsten tak bardzo przypomina Lydię. Z dwóch bliźniaczek to właśnie Lydia była ulubienicą Sary. Wydawało by się iż taka informacja powinna ucieszyć matkę, że jej ukochana córeczka żyje. Tylko czy aby na pewno to jest Lydia..Sara wraz z Angusem i Kirsten-Lydią przeprowadzają się na wysepkę. Dom jest w strasznym stanie, ale Sara rzuca się w wir pracy, sprzątania, remontu.  Jest strasznie zmęczona, nie ma telewizji, zasięgu ani zmywarki, ale to właśnie dzięki ciężkiej pracy powoli dochodzi do siebie.
Między nią a mężem też zaczyna się powoli układać. Do momentu w którym Angus dostaje pracę na pół etatu i na ten czas zamieszkuje na stałym lądzie.
Sara z Kirsten/Lydią jest sama w szare jesienne dni. Kristen coraz bardziej upiera się przy tym , że tak na prawdę jest Lydią. Sara próbuje rozwiązać tą zagadkę a to czego się dowie raz na zawsze zmieni jej życie.


Powieść jest wspaniała, fantasyczna. Autorka jest mistrzynią w dawkowaniu napięcia. Nie można się oderwać od książki, bo w momencie gdy można odetchnąć po niespodziewanym zwrocie akcji, zaraz autorka  znów nas zaskakuje.
Zupełnie się nie spodziewałam, że ta książka okaże się tak rewelacyjna. Świetni bohaterzy, tacy ludzcy z normalnymi problemami. Cieszę się, że autorka pomimo iż Sara była pogrążona w rozpaczy, zdecydowała sie nie obarczać za bardzo czytelnika żałobą rodziną.
To jest jedna z najlepszych książek jakie kiedykolwiek czytałam w życiu. Na 10 punktów, gwiazdek daje jej wszystkie możliwe maximum. Jestem pod głębokim wrażeniem talentu autorki i mam nadzieje że następne powieści autorki będą tak samo doskonałe.


Mogłabym tak pisać i zachwalać powieść bez końca, ale nie chce za dużo napisać.
Napiszę iż powieść warto przeczytać, i że spodoba się każdemu czytelnikowi który lubi kawał dobrego thrilleru.
Chciałabym bardzo serdecznie podziękować wydawnictwu Czarna Owca za udostępnienie egzemplarza recenzji.





niedziela, 30 sierpnia 2015

Sekret Sonji- Asa Hellberg. Recenzja wakacyjnej powieści.

Sekret Sonji to kontynuacja świetnej powieści pt : Ostatnia wola Sonji. I choć pierwszy tom był dla mnie opowieścią - bajką dla dorosłych - przeczytałam ją w oka mgnieniu. Byłam bardzo ciekawa, czy autorka utrzymała swój cukierkowy ton zaprezentowany w poprzedniej części czy postanowiła jednak  namieszać  w życiu przyjaciółek, tak by Panie  mogły w pełni zaprezentować swoje osobowości.




Tym razem Maggan, Susanne i Rebecka postanawiają rozwikłać tajemnice dotyczącą  ich zmarłej przyjaciółki. Zastanawiają się dlaczego ich przyjaciółka nigdy nie wspomniała  o swojej młodości w Paryżu... By rozwikłać  zagadkę z jej przeszłości  przemieszają się miedzy Majorką Londynem. Paryżem i Sztokholmem. poszukując prawdy odnajdują odpowiedzi na pytania na które nie myślały iż przyjdzie im myśleć. 


Wiem , że to bardzo krótki opis, ale nie chcę psuć Państwu przyjemności z odgadywania co tak na prawdę wydarzyło się w przeszłości  zmarłej przyjaciółki. Mogę obiecać za to , że na pewno nie spodziewacie się co wymyśliła dla Was autorka powieści. W magiczny sposób przenosiła nas pomiędzy Londynem a Paryżem, pomiędzy Majorką a Sztokholmem opisując to co najpiękniejsze w tych europejskich metropoliach. 
Bardzo podoba mi się ta powieść, w sumie Ostatnia wola Sonji też przypadła mi do gustu, ale w
 '' Sekrecie Sonji'' czuć iż autorka trzyma dla nas o wiele więcej w zanadrzu niż się spodziewamy.
Tajemnica, którą wymyśliła autorka wspaniale wpisuje się powieść i miałam wrażenie że autorka chciała byśmy poznali  nasze bohaterki z innej strony. Nie już jako cukierkowe postacie ,  lecz jako normalne, mające swoje kłopoty kobiety. I w tej odsłonie nasze bohaterki wiele zyskują 
Polubiłam je bardzo  w pierwszej części, natomiast w drugiej części  przyjemnie było na kartach powieści obserwować sposób w jaki próbują dociec prawdy. W jaki sposób rozwija się ich przyjaźń.

Autorka bardzo ma lekki styl co nie przeszkadza jej w zwodzeniu nas czytelników za nos. Robi to w bardzo ciekawy i intrygujący sposób, że nie można się gniewać. Jak już wspomniałam wcześniej widać w stylu pisarskim pozytywną zmianę. W dobrym kierunku podąża autorka.
Pierwszą część polecałam przede wszystkim fanom bajek dla dorosłych ( bez złośliwości ) natomiast tą część polecam wszystkim tym którzy mają ochotę na lekką wakacyjną powieść, jestem pewna iż czas z nią spędzony zaliczycie do udanych - tak jak ja.

Kolejna świetna powieść wydawnictwa Czwarta Strona na końcówkę wakacji. Lekka, zabawna i nie zwykle wciągająca powieść ukazująca iż w życiu liczy się przyjaźń, i że na miłość nigdy nie jest za pózno. Serdecznie polecam. 



piątek, 28 sierpnia 2015

Przypadki pewnej desperatki- Magdalena Wala. Recenzja powieści -polecam serdecznie

Różowa okładka, fajny tytuł i pięknie uśmiechnięta dziewczyna.. To w mojej opinii wystarczająca zachęta by poprosić w wydawnictwie :  Czwarta Strona o tą powieść.
Wszakże mamy wakacje, i ochota na lekką zabawną powieść, powoduje iż do czytania  książki zabieram się z wielką ochotą...





Autorka postanowiła zmierzyć się z problemem młodych dziewczyn- kobiet właściwie. Wymyśliła postać Julii która stara się pogodzić studiowanie , pracę oraz zakochanego do szaleństwa narzeczonego, Każda dziewczyna byłaby jeśli nie prze-szczęśliwa, to na pewno zachwycona takim scenariuszem swojego życia. Nasza Julia jednak do końca nie jest przekonana czy ślub to jest to czego pragnie.
Julia pasjonuje sie historią i w momencie kiedy jej narzeczony  -Paweł- otrzymuje w spadku pałacyk i Julia jest zachwycona tym faktem. W trakcie zwiedzania tego pałacyku Julia odnajduje pamiętnik z datą 200-stu lat wstecz. Autorką tego pamiętnika jest pensjonarka służąca na dworze Izabelli Czartoryskiej. Nie muszę wam pisać z jaką pasją Julia czytała ten pamiętnik.
Pomyślicie ,nuda...Wszystko pięknie, słodko - nie do końca macie rację Otóż owy pamiętnik jest pomocą w  pewnej zagadce kryminalnej...


Jestem zachwycona powieścią, autorka posiada nie zwykle lekkie pióro. Czytając powieść autorki nie mogłam się od niej oderwać. Pomimo iż nie jestem pasjonatką historii muszę przyznać , iż autorka wspaniale mnie zainteresowała historią młodej pensjonarki. Czytając powieść wiele razy miałam wrażenie iż pisze ją doświadczona pisarka  a nie debiutantka. Intrygująca jest zagadka kryminalna która wciąga od pierwszych stron pamiętnika. Nie mogę nie wspomnieć o Julii, którą serdecznie polubiłam, Nie jest to może moja Bridget Jones, ale Julię polubiłam z taką samą siłą uczuć.
Jej postać jest bardzo ciekawa, nie ma w niej fałszu, dwulicowości. Jest natomiast uczciwość , mądrość i odwaga, Myślę że autorka próbowała przekazać bardzo mądrą lekcje.


Jeszcze raz powtarzam, że powieść jest zachwycająca, wciągająca . Jeśli szukacie lekkiej powieści na końcówkę lata to ta powieść znakomicie się w nią wpasowuje. Polecam ją bardzo serdecznie mając nadzieje że Magdalena Wala pisze kolejną powieść. Wam kochani czytelnicy nie pozostaje Wam nic innego jak udać się do księgarni po tą książkę. Warto.

Chciałabym serdecznie podziękować wydawnictwu Czwarta Strona za powieść. Muszę napisać iż jest to kolejna znakomita powieść wydawnictwa. Serdecznie gratuluje i dziękuje za wydanie tak doskonałej powieści ( kolejnej )

środa, 8 lipca 2015

Buźka. Sophie Hannah. Świetna powieść kryminalna- polecam !!!

Z powieściami Sophie Hannah spotkałam się wielokrotnie mieszkając w Wielkiej Brytanii. Jej książki zawsze spoglądały na mnie z wielkich plakatów zawieszonych na stacjach metra, bądź
z okien wystawowych najlepszych angielskich księgarni. W bibliotekach, też można było wypożyczyć każdą książkę tej autorki. Zawsze w jakiś tajemniczy sposób opieram się autorce. Zawsze była inna książka do przeczytania. W moim mniemaniu- ciekawsza. Obiecywałam sobie oczywiście, że kiedyś na pewno przeczytam choć jedną powieść, by stwierdzić czy ten cały zamęt w okół jej książek jest uzasadniony. Sophie Hannah obrała sobie bardzo ciekawy temat dotyczący młodych matek. Będąc matką i czując się młodo - postanowiłam przeczytać powieść by w końcu mieć pojęcie o warsztacie pisarskim p. Hannah.





Alice Fancourt to młoda matka, która w tydzień po urodzeniu dziecka, zostawia je pod opieką ojca i jedzie do ekskluzywnej siłowni. Zaproszenie do tegoż klubu otrzymała od swojej bogatej teściowej- Vivienne. Na początku wizyty Alice, jest zdenerwowana. Ma żal do siebie, że zostawiła swoją tygodniową córeczkę w domu. Nie potrafi się do końca zrelaksować. W trakcie oglądania klubu, dowiaduje się, że w barze czeka na nią drink-niespodzianka. Kolejny prezent od Vivienne. Alice idzie do baru na drinka po czym wsiada do auta i jedzie do domu.Podjeżdżając pod dom zauważa otwarte drzwi wejściowe. To powoduje iż rusza pędem do domu wykrzykując imię męża. David smacznie śpi w pokoju, słysząc krzyki Alice wstaje zaspany i rusza w jej kierunku próbując ją uspokoić. Alice jednakże nie reaguje na niego i wpada do pokoju swojej córeczki, pochyla się nad nią i zaczyna krzyczeć....Nie rozpoznaje w noworodku swojego dziecka. Zaczyna krzyczeć, obarczać Davida winą za zaistniałą sytuację. David próbuję ją uspokoić niestety nie wychodzi mu to w ogóle.
Alice upiera się by zawiadomić policję...

Strasznie bym chciała napisać tu i teraz dalszy ciąg tej historii, która przebojem zdobyła moje serce. Jest w niej wszystko to co powinno znaleźć się w kryminale. Tajemnice, manipulacje, miłość, śmierć
wszystko to łączy się z sobą z wielką lekkością. Powodując iż bardzo trudno oderwać się od powieści. Bohaterzy fikcyjni są tak realni jakby żyli między nami. Ich problemy stają się naszymi.
Sophie Hannah wie jak pisać, byśmy nie mieli szans na ochłonięcie. Akcja trzyma nas w szponach przez całą powieść, coraz to nowe fakty wychodzące na światło dzienne powodują iż myślimy co może jeszcze się wydarzyć na kolejnych kartach powieści. A dzieje się wiele.

Alice jest tak skonstruowana iż prawie do samego końca nie wiemy czy zwariowała, czy ktoś nią manipuluje. Z całego serca dopingowałam Alice by szukała swojego dziecka, jednakże autorka zdecydowała się na taki rodzaj zakończenia, że jeszcze dziś o nim myślę. Ognia do oliwy dodaje David- mąż Alice, który od samego początku jej nie wierzy. Nazywa ją wariatką i próbuje ją zdyskredytować w oczach swojej matki, która tak naprawdę podejmuje wszystkie decyzje w rodzinie Fancourt. David z czułego męża przeistacza się w męża- psychopatę. Autorka zafundowała nam jeszcze teściową która ukrywa więcej niż byśmy się spodziewali.
Jeśli do tego dodamy pierwszą żonę Davida, która została zamordowana....


Buźka to powieść psychologiczna jak i za razem świetnie napisany kryminał.
Pochłonęłam powieść jednym tchem. Podobało mi się wszystko. Pomysł na powieść, bohaterzy.
Hannah w wielkim stylu ukazała nam bardzo cienką granicę pomiędzy próbą poznania prawdy z szaleństwem. Po przeczytaniu jej powieści już rozumiem to całe szaleństwo związane z każdą nową powieścią  pojawiającą się na rynku . Hannah piszę bardzo podobnie do mistrzyni kryminału Agathy Christie. Polecam tą książkę jak i tę autorkę  wszystkim fanon dobrego kryminału na pewno się nie zawiedziecie.


Serdecznie dziękuje wydawnictwu Literackie za udostępnienie powieści do recenzji.