środa, 29 października 2014

Daniel Silva Angielska Dziewczyna recenzja


Daniel Silva autor wielu książek ,właśnie w tą książką  ( a raczej okładką ) namówił mnie autor  na przeczytanie jego dzieła. A poza tym kiedy przeczytałam iż zaginioną dziewczyną jest Madeline Hart od razu skojarzyłam z inną dziewczynką -Madeline- która również zaginęła na wakacjach..

Miałam nadzieję iż przeczytam świetnie skonstruowaną powieść sensacyjną - czy moje nadzieje zostały spełnione ?


Na początku powieści poznajemy młodą angielską dziewczynę Madeline Hart, jest młodą śliczną kobietą na dodatek jest gwiazdą partii rządzącej. Jest bardzo pracowita, zdeterminowana aby odnieść sukces. Niestety nie właściwie lokuje swoje uczucie.. Madeline postanawia wybrać się z przyjaciółmi na wakacje na słoneczną Korsykę. Organizuje wakacje dla siebie i dla swoich przyjaciół, na jej nie szczęście ktoś dowiaduje sie o jej romansie z wysoko  postawioną osobistością i postanawia wykorzystać wakacje aby ja porwać...

Premier Wielkiej Brytanii jest szantażowany, chce uniknąć rozgłosu więc zgadza sie z warunkami porywaczy, jednocześnie postanawia zlecić odnalezienie dziewczyny najlepszemu izraelskiemu agentowi. Gabriel Allon przemierza Korsykę, Lazurowe Wybrzeże, Paryż , Londyn oraz Moskwę aby....


Chciałabym zaznaczyć iż czytanie tej książki było dla mnie największą przyjemnością. Akcja w książce toczy sie bardzo szybko, autor z mistrzowską wprawą przenosi nas z Korsyki do Anglii z Anglii do Paryża dalej Wam nie zdradzę. Znajdziemy w książce bardzo dobrą sensacje, morderstwo, zazdrość, żądzę władzy a na dodatek autor stworzył głównego bohatera, którego nie można nie polubić. Pomimo iż nie przepadam za książkami szpiegowskimi tą czytało mi się wspaniale. Autor postarał się aby nie było możliwości oderwania się od książki.
Porwanie głównej bohaterki nie ciągnie sie przez całą książkę przez co jest ona jeszcze bardziej intrygująca...

Zazwyczaj piszę dłuższe recenzje :) ale w tym momencie postanawiam się zatrzymać i pozwolić Wam na ocenienie tej książki a Jak ? Już nie długo sie dowiecie :)



poniedziałek, 13 października 2014

Joanna Opiat- Bojarska - wywiad- o szkole, życiu, o Annie .....



Joanna Opiat -Bojarska w Toruniu :)


Pani Asiu wyczytałam że prowadzi Pani firmę działającą na rynku nieruchomości. Jak znajduje Pani czas na rodzinę i pisanie książek ? 

Jestem zawsze w chronicznym niedoczasie. Kiedy pracuję nad książką mam sztywno podzielony dzień.
24 - 7.30 - Sen (muszę spać długo, inaczej będę wredna), potem do około 9.30 jestem matką i żoną. Następnie wchodzę do firmy, gdzie do 15.30 działam jako szefowa. Następnie: zakupy, obiad, lekcje, czyli ponownie matka i żona. O godzinie 19.00 staram się ewakuować do pokoju, w którym czeka na mnie różowy laptop. O 20.30 na pół godziny uciekam sprzed komputera, żeby porozmawiać z córką przed snem.
Oczywiście ról tych nie da się całkowicie oddzielić i tak będąc w pracy myślę o córce, a leżąc z nią w łóżku myślę już o scenie, którą za chwilę będę opisywać.


 Proszę powiedzieć w jaki sposób lubi się Pani relaksować ? 
Relaks... Z relaksem kojarzy mi się poczucie gorąca. Relaks to albo romantyczny wieczór spędzony z ukochanym przed kominkiem, albo gorąca plaża gdzieś daleko od domu, albo masaż gorącymi kamieniami. Nie pogardzę też pachnącą, gorącą kąpielą...


 Pani pierwsza książka: ,, kto wyłączył mój mózg,,  otrzymała wiele pozytywnych recenzji, czy to z jej powodu postanowiła Pani pisać dalej ? 
Praca nad pierwszą książką trwała pół roku. Zanim się ukazała zaczęłam pisać "Blogostan". Nie dlatego, że "Mózg" został dobrze przyjęty (kilku wydawców było zainteresowanych wydaniem, więc miałam możliwość wyboru). Zwyczajnie brakowało mi pisania. Nie kokietuję opowiadając podczas spotkań autorskich, że jestem uzależniona. Jestem uzależniona od pisania. Proszę zapytać moich bliskich


Napisała Pani 5 książek - którą z nich pisało sie Pani najszybciej ? 

Kończę pisać właśnie siódmą książkę, ale fakt dotychczas ukazało się pięć moich powieści.
Najszybciej powstała historia zaginionej studentki Leny Pietrzak ("Gdzie jesteś, Leno"). Poświęciłam jej trzy miesiące bardzo intensywnej pracy. Tempo było szybkie dzięki Marcie Jeziółkowskiej z portalu szukamywas.pl. Była moją konsultantką. Tworzyłam powieść i na bieżąco wysyłałam jej kolejne fragmenty. Reakcja Marty motywowała mnie do pracy. Zachwycała się i dopytywała: co dalej, co dalej... Nie mogłam pozwolić jej czekać.


 Chciałabym zapytać o książkę "Gdzie jesteś, Leno". Która jest jedną z moich ulubionych książek. Prosze napisać skad pomysł na Lene? 
Inspiracją były dwa głośne medialne zaginięcia kobiet. Jedno - miało miejsce w Poznaniu i działo się w bliskim mi środowisku. Drugie - nad morzem i wszyscy o nim słyszeli.


 Anna główna bohaterka: Słodkich snów Anno podbiła serca czytelników, czy może Pani zdradzić z jakimi przeciwnościami losu będzie ''walczyć'' Ania w drugiej części ? 

Przeciwności zaskoczą Annę, mimo że jest przygotowana na wiele. Mogę powiedzieć, że na pewno będzie walczyła z zimnem, ze sobą i ... z ciekawym przeciwnikiem. Wejdzie też w świat polityki... i będzie musiała podjąć decyzję. Kto wie, czy nie najważniejszą w swoim życiu.


 Jestem ciekawa jak bardzo Ania jest podobna do Joanny ? 
Ile jest Anny w Joannie?   


Wystarczy spojrzeć na to pytanie, i już wie się wszystko. :)



 Rok 2015 zapowiada się bardzo pracowicie, mam na myśli 2 premiery książkowe, czy może Pani zdradzić tytuły tych tak bardzo oczekiwanych pozycji? 

Pracowicie jest teraz, później spotykać będą mnie same przyjemności. Wywiady, promocja i planowanie kolejnej fabuły.
Niestety nie mogę zdradzić tytułów. Nie mogę też wiele o nich opowiadać, chociaż bardzo bym chciała. Mogę powiedzieć, że najpierw na początku roku ukaże się kolejny tom Anny (oczywiście w Wydawnictwie Filia), a przed wakacjami w Czarnej Serii powrócą Burza i Młody.



 Nie byłabym sobą gdybym nie zapytała czy może nam Pani zdradzić w jaką aferę zostanie uwikłany duet Burza & Młody ? 

Burzyński i Młody... mogę powiedzieć, że sprawa którą będą prowadzić dotyczy pewnego tematu TABU. Dość długo poszukiwałam konsultanta z tej dziedziny. Kiedy mówiłam wprost o co mi chodzi ludzie reagowali nerwowo... Nie, nie, nie ma o czym rozmawiać - słyszałam. - To nas nie dotyczy. W końcu znalazłam kogoś, kto zaczął ze mną rozmawiać, ale ten ktoś zachorował (a później umarł). Na szczęście łatwo nie odpuszczam... zwłaszcza, gdy czuję, że jestem już blisko. Dotarłam do świetnego człowieka, który rozmawiał ze mną całkowicie otwarcie.


 Pani Asiu prosze mi powiedzieć skąd czerpie Pani pomysły na swoje książki ? 

Kiedy kończę pracę z książką (jestem mniej więcej na 3/4 jej objętości) mój mózg szuka nowych tematów. One są wszędzie. Chodzą za mną. Rzucają się w oczy... rzucają pod nogi.  Przeczesuję wtedy rzeczywistość pod kątem przydatności do użycia. Fabułę buduję zawsze opierając się na prawdziwych wydarzeniach. (Przykład - wszystkie ofiary występujące w "Słodkich snów, Anno" są prawdziwe. Ktoś, kiedyś zginął dokładnie w takim miejscu, w taki sposób... )

   
  Chciałabym sie przenieść w czasie i zapytać o Pani ulubiony przedmiot w szkole podstawowej? 

Oczywiście... matematyka  W szkole podstawowej i w liceum.

 Czy będąc małą dziewczynką chciała Pani zostać aktorką ? Czy może jakis inny zawód wpadł Pani w oko ?

Zawsze chciałam być nauczycielką. Uczyłam misie i lalki... potem udzielałam korepetycji z matematyki... nawet przez chwilę planowałam zostać nauczycielem (nie matematyki lecz języka niemieckiego).
Pewnie dlatego zanim zacznę układać fabułę nowej książki, muszę odpowiedzieć sobie na pytanie: jakiego problemu społecznego ma dotyczyć fabuła. Bo książka, moim zdaniem to nie tylko dostarczyciel rozrywki, zagadek logicznych i zróżnicowanych emocji... to także pretekst by poznać coś nowego

Dziękuje serdecznie za rozmowę :)

czwartek, 2 października 2014

Wywiad z Ałbeną Grabowską- Grzyb. - o Bułgarii i o ekranizacji powieści Sagi Winnych



Pani Ałbeno - ma Pani piekne imię prosze powiedzieć o swoich korzeniach 

Ałbena to stare bułgarskie imię i oznacza kwitnącą jabłoń.
Moja mama jest Bułgarką. Czuję się Polką, ale moje bułgarskie korzenie mają
dla mnie ogromne znaczenie.Stąd moja pierwsza ksiązka opowiada o Bułgarii, kraju mojego dzieciństwa


Pani Ałbeno tworzy Pani w języku polskim , czy są plany aby Pani książki wydać w Bułgarii ?

Tak, bardzo zabiegałam o to, żeby "Orfeusz" ukazał się w języku bułgarskim. Po trzech latach to się udało. Czepelare, miasteczko z którego pochodzi moja babcia, i które jest opisane w książce podjęło sie trudu wydania pozycji. Orfeusz ukaże się w maju, podczas majowych obchodów Dni Rodopów. Jestem ogromnie dumna z tego faktu. Jedna z moich przyjaciółek, zresztą opisana w książce pracuje obecnie w wydawnictwie. W tej chwili stara się uzyskać dotację i wydać w Bułgarii moją serię o Julku i Mai.


Trzymamy kciuki za Pani książki, jesteśmy pewni iż odniosą sukces. Mam jeszcze jedno pytanie dot. Bułgarii - Jaka jest Pani ulubiona potrawa bułgarska ?

Banica :)  Klasyczna z serem owczym :)  Ale przepadam także za liutenicą, kiopułu... i pieczoną dynią.



z albumu autorki 


Brzmi pysznie. Przejdę do Pani twórczości. Pani ostatnia książka saga rodzinna - Stulecie Winnych odniosła sukces, proszę napisać kiedy możemy spodziewać sie drugiej części ?

Jeszcze nie znam daty premiery. Mogę tylko powiedzieć, że jest już ukończona


Rozumiem  w komentarzach dość czytamy o prośbach zfilowania książki - czy zgodziłaby sie Pani na taką propozycję ?

Zgodziłabym się na pewno. Moje wszystkie książki są bardzo filmowe. Może dlatego, ze "widzę" fabułę obrazami. Stąd wiele osób mówi, że moje powieści to gotowe scenariusze filmowe.


Czy chciałaby Pani zagrać ? i jaka postać najbardziej pasowałaby do Pani ?

Kiedyś marzyłam, żeby zostać aktorką. Przygotowywałam się nawet do egzaminów na PWST. Marzył mi sie klasyczny teatr, dramatyczne role. Ale nie odważyłam się pójść na egzamin, chociaż miałam przygotowane monologi, piosenki. Skończyłam nawet szkołę tańca, bo taniec nie jest moją najmocniejszą stroną. W Coraz mniej olśnień mogłabym zagrać Alinę. Ale to wcale nie znaczy, że identyfikuję się z jakąś z tych postaci.


Bardzo mnie Pani zaskoczyła:)  Władzia ? czy to z powodu - dramatycznych przeżyć ?

To tragiczna postać. Mogłabym spróbować ją zagrać. Ale gdyby doszło do ekranizacji, wolałabym,żeby grali zawodowi aktorzy. Ja mogłabym współtworzyć scenariusz.


Która lub Który z bohaterów sagi najbardziej przypadł Pani do serca - czy jest to Władzia ?

Nie, ona nie. Nie rozumiem jej wyboru. Postąpiła egoistycznie wobec wszystkich. Najbardziej lubię Bronię. Ona zresztą "wdarła" sie do książki. Miała być psotacią epizodyczną, a zagościłą na dłużej. Wielką sympatią obdarzyłam Andzię i oczywiście Anię Winną. Z postaci historycznych na pewno Stanisława Lilpopa.


Muszę przyznać iż mnie także bardzo urzekła postać Bronii. Czy mogłaby Pani zdradzić jak potoczą sie jej losy w drugiej części Sagi ? 


Zdradzę tylko, że Bronia dożyje późnej starości. Ale szczegółów nie mogę  Powiem tylko, ze w drugiej części bardzo gmatwam losy bohaterów. Ale takie czasy. Wojna, potem terror stalinowski.


Wspaniale- już sie nie mogę doczekać i jestem jeszcze bardziej zaintrygowana 2 częścią niż 1.
Dziękuje serdecznie za rozmowę  i życzę  dalszych sukcesów


Ja dziękuję za pytania  Bardzo dziękuję za rozmow





















piątek, 26 września 2014

Zapowiedzi czyli co będzie sie działo w nabliższym czasie :)

Witam serdecznie :)

W najbliższym czasie recenzja na blogu książki .





Wywiady  z dwoma bardzo uzdolnionymi autorkami. 





Zapraszam bardzo serdecznie do obserwowania bloga :) 





wtorek, 23 września 2014

Ałbena Grabowska Grzyb : Stulecie Winnych ( Recenzja )




Swoje pierwsze kroki w Empiku kieruje do działu z nowościami, okładka przykuła moją uwagę od razu. Piękne niebieski tło a na nim dwie rude zielonookie kobiety. Jedna z falowanymi włosami , druga z prostymi i ten tytuł: Stulecie Winnych. Spojrzałam  na autora i na mojej twarzy zagościł uśmiech : Ałbena Garbowska.

Od razu otworzyłam książkę i jeszcze w Empiku zaczęłam czytać pierwsze strony powieści.
Czy powieść zasługuje na polecenie ? o tym dalej...


Opowieść o rodzinnie Winnych zaczyna się od momentu w którym na świat przychodzą bliźniaczki. Poród dla matki dziewczynek jest bardzo długi, ciężki i tragiczny. W konsekwencji czego- umiera. Dziewczynki rodzą się w odstępie jednego dnia. Stanisław ojciec dziewczynek jest załamany stratą ukochanej małżonki. Nie wie jak poradzi sobie z wychowaniem bliźniaczek, ma jeszcze dwóch starszych synów. Z pomocą przychodzą rodzice Stanisława - Antoni i Bronisława. Którzy swoją miłością i poświeceniem stają się podporą dla Stanisława. Muszę powiedzieć iż bardzo polubiłam Bronisławę -matkę Stanisława. Jest ona osobą niezwykle pracowitą, uczciwą sprawiedliwą. Walczy o szczęście swojej rodziny z klasą, osiąga zamierzony cel w nie zwykłym stylu.


I to wszystko dzieje się, zaledwie na kilka tygodni przed wybuchem I wojny światowej. Autorka opisuje dzieje rodziny pod czas wojny, ich wybory ich tragedie i namiętności....


Po I wojnie światowej rodzinna Winnych ucierpiała, ale byli szczęśliwi ,że wojna dobiegła końca. Nie spodziewali się, iż to dopiero początek długiej ciernistej drogi. Po wojnie wybucha epidemia grypy hiszpańskiej, która wyniszcza pól Europy, Rodzinna Winnych stara się trzymać razem i walczyć z grypą, nie zapominając  o bliźnich. Narażając zdrowie swoje i całej rodziny udzielają pomocy zarażonym. W dwudziestoleciu miedzy wojennym rodzina może złapać odrobinę oddechu i cieszyć się spokojem, i szczęściem na łonie rodzinnym. Nie na długo ponieważ dużymi krokami zbliża się II wojna światowa....


Drodzy Państwo saga rodziny Winnych wciągnęła mnie ogromnie. Całym sercem przeżywałam
z rodzinną ich tragedie, podtrzymywałam ich na duchu kiedy czytałam, o  losach przed i  podczas I wojny. Tłumaczyłam im i sobie że wybory ( choć tragiczne ) których  dokonywali podczas wojny były słusznymi. Cieszyłam się z ich szczęścia i trzymałam kciuki aby układało im sie jak najlepiej. Szczerze  mogę powiedzieć i bardzo serdecznie polubiłam rodzinę Winnych za ich szczerość prawość uczciwość.


Pani Ałbena zachwyciła mnie po raz kolejny :) Udowodniła iż jest pisarką na najwyższym światowym poziomie. Język Pani Ałebny dla mnie, jest językiem który trafia do mojego serca w expresowym tempie. Akcja książki płynie dość szybko, podoba mi się iż autorka nie boi się uśmiercać bohaterów, dzięki czemu książkę czyta się jednym tchem, Wiele razy czytając powieść byłam zaskoczona  obrotem akcji, i dlatego czytanie jej sprawiło mi ogromną przyjemność.


II tom jest właśnie pisany przez Panią Ałbenę i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła ponowie zbliżyć się do rodziny, którą tak bardzo polubiłam.  Chciałam tą książkę serdecznie polecić każdemu.Wydawnictwo Zwierciadło wydało tą książkę na dobrej jakości papierze, trzcionka jest miła dla oka a do tego książka pachnie jeszcze farbą drukarską.... Dla mnie klasa.

Serdeczne gratulacje Pani Ałbeno za stworzenie tak wspaniałej sagi. Mam serdeczną nadzieje iż książka zostanie zekranizowana, bo w pełni na to zasługuje

Autorce dziękuje za egzemplarz książki, szczególne podziękowania za dedykacje :) .


wtorek, 16 września 2014

Zapowiedzi na rynku brytyjskim :) serdecznie zapraszam do przeczytania

Chciałabym przedstawić co zostanie wydane w najbliższych miesiącach w Wielkiej Brytanii.





Jenna była z swoją mamą pewnej tragicznej nocy podczas której, mama znika w nie wyjaśnionych okolicznościach.  
Jenna nic nie pamięta z tej nocy. Mijają lata a Jenna nadal czyta pamiętniki matki w nadziei, iż odnajdzie w nich jakaś wskazówkę dotycząca zaginięcia jej matki. 
Zdesperowana dziewczyna wynajmuje prywatnego detektywa i medium. 
Jenna wie że jej matka ją kochała i że nigdy by jej nie porzuciła. Nie spocznie do puki nie dowie się co sie stało tej nocy. 
W najbardziej zaskakującej powieści od czasów House Rules, Jodi Picoult opisuje historie 
młodej dziewczyny jej determinacje i upór aby odkryć prawdę.
Prawda która będzie tak szokująca i zmieni jej całe  życie ..

Premiera książki w Wielkiej Brytanii 4 listopada 2014.






Jasmine kocha 2 rzeczy: jej siostrę i jej pracę. I kiedy zostaje zwolniona z pracy nie wie kim jest.
Matt kocha 2 rzeczy : jego rodzinę i alkohol. Bez nich jego świat się rozpada na kawałki.
W sylwestra drogi Jasmine i Matta się krzyżują. Oboje są na rozstaju dróg.
W pierwszych miesiącach nowego roku ich przyjaźń zaczyna się przeobrażać coś innego.
Czasami musisz się zatrzymać aby móc ruszyć ponownie..

Książka The Year I Met You ( W roku w którym Cię spotkałam ) przyniesie nam śmiech
płacz i pokaże jak należy cieszyć się z życia.
Premiera książki w Wielkiej Brytanii: 9 październik 2014





Losy dwóch niemieckich rodzin które nigdy nie powinny zostać rozdzielone, związani na zawsze.
Na jednym z niemieckich przedmieści, na krótko przed 2 wojną światową wszystko się zmieni w życiu dwóch  zaprzyjaźnionych rodzin.
Dwóch wdowców wychowuje samotnie dzieci. Nicolas wychowuje 2 żywych chłopców a
Alex ma nastoletnią córkę. Oboje rodziny prowadzą spokojne, szczęśliwe życie.
Dopiero długo skrywany sekret  Nicolasa zagraża szczęściu jego rodziny. Aby przeżyć muszą lecieć do Ameryki.
Jedyny bagaż jaki zabierają z sobą to 8 koni. Dwa z nich to prezenty od Alexa. Te wspaniałe konie to ich bilet do nowego życia. Nicolas otrzymuje pracę w słynnym cyrku Braci Ringling, gdzie na grzbiecie białego konia  Pegazusa szybko staje się główną atrakcją przedstawienia.
Lata przed wybuchem drugiej wojny, Nicolas ma problemy aby przystosować się do ich nowego życia.  Podczas gdy Alex i jego córka żyją w niebezpiecznej Europie.
Kiedy tragedia uderza w rodziny po obu stronach oceanu, co sie stanie kiedy ich szczęście spocznie w rekach losu ?

Premiera książki w Wielkiej Brytanii  23 październik 2014




Jane Green w najnowszej  powieści  o trudach małżeńskiego życia.
Perfekcyjna nieznajoma chce perfekcyjnego życia. Greace Chapman ma perfekcyjne życie.
Żyje z mężem - bardzo popularnym pisarzem - Tedem w perfekcyjnym domu w Nowym Yorku.
Kiedy Ted poszukuje asystentki, pojawia sie Beth.  Zoorganizowana, chętna do pomocy i szybko
ucząca się Beth  szybko robi z siebie nie zastąpioną w życiu Teda i jego rodziny.
Ale Greace  szybko zaczyna się zle  czuć  w swoim domu i w swoim małżeństwie. Czy Greace  ma paranoje jak powtarza jej mąż czy może to Beth ma racje ??
 
Premiera książki w Wielkiej Brytanii  :25 wrzenia 2014


Która z książek przypadła Ci do gustu ? Zapraszam do komentowania





wtorek, 1 lipca 2014

Pozostawieni- Tom Perrotta - recenzja







Gołe plecy mężczyny stojącego przy ścianie,  uderzającego zaciśniętą pięścią w ściane tworząc dziure.
Na twarzy  mężczyzny wyraz bezsilności, i tytuł - POZOSTALI.
Oto dlaczego ta książka  wzbudziła moje zainteresowanie. Wydawca opisał w tak  intrygujący  sposób treść książki, iż  nie pozostało mi nic innego jak poprosić o egzemplarz do recenzji.,mając nadzieje iż lektura  zaciekawi mnie  i nie pozwoli odłożyć się na półkę.


Na całym świecie znika 2 procent  ludności. Znikają dzieci, młodzież, dorosli i starsi. Znikają ludzie różnych narodowości, różnych  kolorów skóry i o różnych wyznaniach. Wszyscy próbują na siłe rozwikłać zagadkę nagłego zniknięcia tylu osób. Wśród teorii największym powodzeniem cieszy się teoria, iż do nieba zostali zabrani tylko ci którzy byli tego godni.
A co z tymi co pozostałymi ? W jaki sposób mają żyć po stracie bliskich  członków rodziny?


Świat pogrąża się w chaosie - bardzo trudno pozostawionym podnieść się z kolan po utracie bliskich , szczególnie iż  nie wiadomo co się z nimi stało lub gdzie są. Autor nie wyjaśnia dlaczego doszło do takiego precedensu ,bo nie o to w tej książce chodzi . Główni bohaterzy to ludzie prości ,pozostali którzy próbują powrócić do życia w społeczeństwie do życia w rodzinie, z różnymi skutkami.


Na pierwszy plan wysuwa sie rodzina burmistrza pomimo iż nikt z rodziny nie zniknoł  to jednak jego rodzina rozpada sie. Zona opuszcza rodzinę i przystępuje do sekty, składa śluby milczenia. Syn rzuca studia i nie daje znaku życia,  a córka licealistka bierze udział w orgiach seksualnych. Burmistrz Kevin próbuje ułożyć sobie życie starając się  poskładać rodzinę w jedną całość - czy mu się uda ?
Są jednak że tacy którzy po 3 latach dalej nie mogą się otrząsnać po stracie najbliższych. Pozostali starają sie przeżyć z dnia na dzień, próbują zrozumieć dlaczego zostali pomienięci,odtrąceni . Nie którzy starają się zrozumieć inni pogrążają się w smutku, nienawiści


Autor w bardzo ciekawy sposób opisuje nam to ci sie dzieje w  umysłach i sercach pozostawionych. Powieść jest mądra ,wzruszająca i trafiajaco do serca czylenika od samego poczatku . Nie ma tutaj elemetów fantastyki, nie ma kiczu, głupoty bądz fragmentów biblijnych. Nie ma Antchrysta.
Są natomiast nowe religie które swoim istnieniem pomagają przetrwać pozostawionym.
Lektura która daje dużo do myślenia, autorowi należą się brawa za ciekawy temat i za kierunek w jakim poszła ta powieść. Z całego serca polecam ją każdemu kto ma ochotę na dobrą psychologiczną powieść.

Dziękuje  wydawnictwu ZNAK za udostępnienie egzemplarza recezncekiego. Pozdrawiam serdecznie.